"Czasami widzimy we śnie coś, czego nigdy nie widzieliśmy, ani o czym nie słyszeliśmy w tym życiu, ale wszystkich tych incydentów doświadczyliśmy w różnym czasie, w różnych miejscach i w różnych okolicznościach".

piątek, 4 października 2013

(04.09-05.09) - Spinki

   Jestem w odnowionym zamku z Amnezja: mroczny Obłęd. Kilka skrzydeł jest w remoncie, ja zwiedzam
pokój, w którym mam od dzisiaj mieszkać z kilkoma innymi osobami. Czas mija dość szybko, do pokoju wchodzi dwóch wysokich chłopców i trzy dziewczyny oraz jedna kobieta z córką.

[Przeskok w czasie]

   Ślady krwi prowadziły od salonu do sypialni właściciela zamku. Na dworze spotykam kobietę, która zaczyna uciekać, wołam ją, ona nie reaguje. W końcu zamyka się w domku wczasowym i patrzy na mnie przerażona. Ja uśmiechnęłam się do niej. Kobieta wystraszyła się jeszcze bardziej.
-Wiesz... Twoje spinki są naprawdę przepiękne.- dalej się uśmiechałam, a ona uspokoiła się.- Ale to nie powód, by ją zabijać...- powiedziałam spokojnie.
    Ona wystraszyła się po czym rozpłakała i wyszła oddając się w ręce policji.


-END-

0 komentarze:

Prześlij komentarz